Wszystkie prawa zastrzeżone. Wiersze nie mogą być wykorzystywane i powielane bez zgody autora.
(Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.)

sobota, 7 listopada 2015

w nienamacalnym mieście


w nienamacalnym mieście
nic nie jest oczywiste
smutki sypią się z ludzi
jak przemarznięte liście
w nienamacalnym mieście (smutki)
przychodzą jak ulewa
i topią się w kałużach
głębszych o przestwór nieba


sobota, 24 października 2015

Odmiana przez przypadki w niektórych przypadkach


niektórzy mężczyźni
sztywnieją już na sam
widok kobiecego biustu

i nie potrzebują niczego więcej
nikogo. Pionizacja nagrodą
przyznaną na wyłączność sobie

przeważnie ci sami
mężczyźni mają sztywne
skarpety pod łóżkiem

i brak orientacji co z jednym
i z drugim przypadkiem
wypadałoby zrobić

nie świadczy to oczywiście
o  współczesnych mężczyznach
to świadczyć może o tobie
kobieto!

sobota, 19 września 2015

High-tech miłosierdzie


nie ma znaczenia na jakim drzewie 
na krzyżu Golgoty czy na jabłoni
sam tam nie zawisł, skazał go sąd
a my Piłaci umyliśmy dłonie

modlimy się teraz zerojedynkowo 

z Bogiem, Bóg zapłać, dopomóż
i wdowie grosze ślemy sorbnetami
światłowód rozgrzesza w domu 

litania wyciągów i esemesów
„Pomagam”, „czuwam w modlitwie”
z kagankiem diod i tranzystorów
czekamy aż przyjdziesz Chryste

a Jezus Chrystus w knajpie rżnie bluesa

i śpiewa z pijakami
„Cząstko Higgsa pędzona w próżnię
zapłacz nad wisielcami”


sobota, 12 września 2015

Do Łobuza, co ciągnie mnie za warkocze



Jestem najbrzydsza z całej klasy
Za mało jem, mam krzywy zgryz
Wstydzę się swoich chudych nóg
Piegi pocieram cytrynowym sokiem

Nie mam głosu, milczę jak grób
Gdy dyskutują nad tym co modne
Wolę polne kwiatki od bukietów róż
Czarne sukienki od malowanych jedwabi

Modlę się do kamieni bruku
O łaskawość dla moich kolan
Proszę wiatru, by nie był przeciągiem
Dla moich złośliwych kręgów szyjnych

Boże, nie kochaj, bo tu nie ma czego
Nie dam nic w zamian oprócz kiepskich wierszy
Nie ciągnij mnie co rano za warkocze metafor
Daj pospać trochę dłużej… daj spokój!

Sztab wojsk pancernych

wojna. w telewizji wojna w kolejce pod kioskiem wojna w kościele wojna na przystanku wojna mam zimne ręce, zimne serce patrzę pod nogi wojna...