choćbyście byli dobrze ukryci
w trawie i kwieciu
za osiedlowym boiskiem
przedrze się, wyprostuje
wam drogi i wyrówna pagórki
głos wołającej na obiad
choćbyście byli dobrze ukryci
Stanisław Górka - wspaniały aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, profesor sztuk teatralnych, czyta moje wiersze.
Ogromny zaszczyt
https://www.facebook.com/100000977414596/videos/4906801526029046/
“Mr. Sandman, bring me a dream…”
Oblodziło. W radio powiedzieli, że stoi
dziewiętnastka i ekspresowa ósemka
Osobowe, tiry, suki na kogutach
nieruchome jak ja w oknie
Chłopak, który wyszedł bez kurtki
posypywać piachem chodnik
robił to tak, jakby rzucał nasiona
w urodzajną ziemię
Przypomniałam sobie dziadka. Identycznie
układał dłoń, gdy gładził mnie po policzku
opowiadając bajki na dobranoc
Ja to się jednak najlepiej czuję w krótkich formach
wojna. w telewizji wojna w kolejce pod kioskiem wojna w kościele wojna na przystanku wojna mam zimne ręce, zimne serce patrzę pod nogi wojna...