wpuszczona w kanał tego lata
miewam pod kontrolą wyłącznie
niskie zawieszenia chmur
Wszystkie prawa zastrzeżone. Wiersze nie mogą być wykorzystywane i powielane bez zgody autora.
(Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.)
(Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.)
wtorek, 11 lipca 2017
niedziela, 2 lipca 2017
Ujęcie wodne"Jozie Jamy" - pierwszy w historii erotyk zabłudowski
nie
mów, że między nami nic
nie
było i nie będzie
zbyt
często wszak tych samych drzew
po
głowach głaszczą nas gałęzie
i na
chodników nierównościach
tak
samo wciąż gubimy kroki
nie
mów, że między nami nic
nie
mów, że dzielą nas epoki
obojgu
nam bezsenna noc
choć
pełna iskier - pusta
gasimy
pożar wewnątrz nas
w
tej samej wodzie mocząc usta
sobota, 1 lipca 2017
czwartek, 29 czerwca 2017
wystarczający powód
źle mi się śni
źle śpi się mi
przez sen nam
nie po drodze
patrzę na drzwi
unoszę brwi
całuję i
odchodzę
źle śpi się mi
przez sen nam
nie po drodze
patrzę na drzwi
unoszę brwi
całuję i
odchodzę
środa, 28 czerwca 2017
Z cyklu "Codziennie po jednym" - Diagnostyka pogłębiona
Panie
doktorze co mi jest?
od
kilku dni się męczę
po
nocach pocę się jak wieprz
mam
rozstrój jelit, dreszcze
wydaje
mi się czasem też
kiedy
dotykam głowy
że
to gorączka ostra jest
nie
stan podgorączkowy
pod skórą coś mnie stale drąży
nie
mogę spać ni jeść
- po
wykluczeniu wczesnej ciąży
to
miłość jest… lub świerzb
sobota, 10 czerwca 2017
wtorek, 2 maja 2017
Czułość rzeki
/Przyjaciołom z dawnych lat/
jest coś, co w jej nurcie
nigdy się nie zmienia
subtelna czułość
wody do kamienia
nigdy się nie zmienia
subtelna czułość
wody do kamienia
czwartek, 6 kwietnia 2017
niedziela, 12 marca 2017
"Słowo na A"
O książce Nikodema Sadłowskiego wiedziałam od dawna i od dawna wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Wiedziałam, że będzie warto. I było.
Już sam tytuł książki wiele nam mówi o jej wnętrzu, ale więcej mówi o wnętrzu jej autora. Każdy z nas ma jakieś słowo, którego nie chce wypowiedzieć, którego się boi, z którym musi się oswoić, jak z drapieżnym zwierzęciem. Dla Nikodema to słowo to Autyzm, a dokładniej choroba jego syna, z którą oswaja się cała rodzina.
Książka wiele mówi o chorobie Maksa. Autor książki i jednocześnie tata, prowadzi nas przez chorobę syna od samego początku. Od pierwszych reakcji postronnych ludzi, które w rodzicach wywołują bunt i gniew a potem płacz i wewnętrzne bicie się z samym sobą. Znamy te stany doskonale prawda? Może nie w kontekście autyzmu, ale innych „słów”, które nas od środka toczą. Książka wskazuje drażliwe tematy, uczy jak rozmawiać z innymi o autyzmie, jakich słów, ocen i diagnoz unikać, jak działać delikatnie i z wyczuciem w stosunku do rodzin dotkniętych autyzmem. Ale te rady są uniwersalne, a nie przyklejone tylko do postępowania z autystycznymi dziećmi i ich rodzinami. Warto je przełożyć na inny grunt. Przy tym wszystkim książka jest pozbawiona całkowicie patosu i medycznego pier***enia. Samo życie.
Nikodem nie ubarwia, nie przekłamuje, nie stara się na siłę być superbohaterem. Przyznaje się do swoich słabości, jest rockandrollowcem z krwi i kości, robi głupoty i się z nich otrząsa, ma wzloty powyżej chmur i iście ikarowe upadki. Wszystko to po to, żeby słabości stały się orężem do walki. Robi to dla syna, rodziny i siebie. Czuję, że dla mnie trochę też.
Z książki dowiadujemy się czym jest autyzm, jak faktycznie wygląda życie autystycznego dziecka, z punktu widzenia rodziny, bo samo autystyczne dziecko ma swój zamknięty świat o który stale trzeba walczyć.
Książka „Słowo na A” to nie tylko opowieść o oswajaniu autyzmu. To szerokie spektrum emocji i uczuć człowieka, to studium człowieka dotkniętego czymś, co wydawało się być niewyobrażalnym ciężarem, który stopniowo przechodzi pewne procesy w życiu, pozwalające mu zbudować na tym ciężarze coś dobrego.
Ta książka niesie dobro, zmienia myślenie, dodaje otuchy. Zmierzcie się i Wy za pomocą tej książki ze swoim słowem na (…)

Słowo na A
Nikodem Sadłowski
Grupa Wydawnicza Harmonia
niedziela, 26 lutego 2017
czwartek, 23 lutego 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Sztab wojsk pancernych
wojna. w telewizji wojna w kolejce pod kioskiem wojna w kościele wojna na przystanku wojna mam zimne ręce, zimne serce patrzę pod nogi wojna...
-
“Mr. Sandman, bring me a dream…” Oblodziło. W radio powiedzieli, że stoi dziewiętnastka ...
-
Nie wiem ile ma lat. Z całą pewnością od dawna jest pełnoletni. Nie znam historii jego choroby. Wiem, że Adaś jest niepełnosprawny. Ale...

